Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kisiel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kisiel. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 października 2011

.15

cisza i spokój. co chwila koślawe dźwięki gitary, bełkotliwe urywki znanych szlagierów.
wywołują uśmiech na twarzy i poczucie bezpieczeństwa. otulona kocem z kubkiem aromatycznego kisielu zatapiam się w te urywane dzwięki.
delikatny zapach tytoniowy unoszący się w eter cieniutką smużką niczym mgiełka.
dzwoni telefon. to rodzice z gorącej Hiszpanii całują i śmieją się na głos.
za oknem wiatr przeszywający ubrania na wskroś, zakrada się za kolnierzyk i pełznie w dół po wygiętym kręgosłupie.
tego roku jesień się spieszy.

czwartek, 13 października 2011

.14

otaczająca cisza. świetlisty obraz z monitora nie pozwala mi iść spać. parujacy w misce kisiel pyszni się i roztacza anielską woń owoców leśnych. chce mnie zwieść na pokuszenie. ale któż inny jak nie on?
wszak serce wyjechało w delegację.