środa, 24 października 2012

.38

minęło nad wyraz szybko. za szybko. coś się we mnie otworzyło... jeszcze nie do końca, jakbym broniła się przed uczuciami. czułość, zrozumienie, zabawa, radość -tak. lęk przed miłością i skrzywdzeniem mnie blokuje. tak bardzo chciałabym znów pokochać i być kochana.
spacery po moście w londynie, piruety na przejściu dla pieszych, ukradkowe całusy i uśmiechy.
niech wraca! czekam tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz