cisza i spokój. co chwila koślawe dźwięki gitary, bełkotliwe urywki znanych szlagierów.
wywołują uśmiech na twarzy i poczucie bezpieczeństwa. otulona kocem z kubkiem aromatycznego kisielu zatapiam się w te urywane dzwięki.
delikatny zapach tytoniowy unoszący się w eter cieniutką smużką niczym mgiełka.
dzwoni telefon. to rodzice z gorącej Hiszpanii całują i śmieją się na głos.
za oknem wiatr przeszywający ubrania na wskroś, zakrada się za kolnierzyk i pełznie w dół po wygiętym kręgosłupie.
tego roku jesień się spieszy.
mówisz, że się śpieszy ?? ładna pogoda dziś była tylko ten cholerny wiatr !!
OdpowiedzUsuńjak dla mnie zbyt szybko...
OdpowiedzUsuń